Artykuł sponsorowany

Jak rodzaj elewacji i ocieplenia wpływa na obejmy mocujące rurę spustową

Jak rodzaj elewacji i ocieplenia wpływa na obejmy mocujące rurę spustową

W jednym z domów jednorodzinnych rura spustowa przez lata działała bez zarzutu, przymocowana bezpośrednio do ceglanego muru. Sytuacja zmieniła się po termomodernizacji. Gdy elewację pokryła 20-centymetrowa warstwa styropianu, te same obejmy stały się bezużyteczne. Całe obciążenie przeniosło się na kruchą izolację, co spowodowało odrywanie mocowań i zsuwanie się rury.

Dlaczego rodzaj ściany i ocieplenia jest kluczowy?

Nośność podłoża i grubość izolacji decydują o tym, czy obciążenia z rury spustowej trafią do stabilnego muru, czy do nietrwałej warstwy ocieplenia. Pełny mur z cegły ma wytrzymałość na ściskanie rzędu kilku megapaskali (MPa), co pozwala na bezpieczne stosowanie prostych kołków rozporowych. Z kolei styropian ma nośność poniżej 0,2 MPa, dlatego bezpośrednie mocowanie do niego jest wykluczone. Cały ciężar wody, śniegu i napór wiatru musi zostać przeniesiony na warstwę nośną ściany.

Inaczej wygląda sytuacja w przypadku lekkiej okładziny fasadowej, np. sidingu. Tutaj obciążenie przejmuje ukryta podkonstrukcja, która wymaga zastosowania wkrętów dopasowanych do jej materiału – drewna lub metalu. Dlatego mocowanie do pełnego muru opiera się na standardowych kołkach, do ściany ocieplonej wymaga długich kotew, a przy okładzinie kluczowe jest dotarcie do stelaża nośnego. W praktyce oznacza to, że dla ściany z izolacją o grubości 20 cm potrzebne będą kotwy o długości nawet 30 cm, aby solidnie zakotwiczyć się w murze.

Rodzaje obejm i znaczenie odpowiedniego materiału

Przy grubej warstwie izolacji konieczne jest zachowanie dystansu 2–3 cm między rurą a elewacją. Dzięki temu rura nie uciska ocieplenia pod wpływem ciężaru i nie prowadzi do gromadzenia się wilgoci. Brak odstępu może skutkować deformacją styropianu i odrywaniem mocowania. Aby tego uniknąć, stosuje się obejmy na długich trzpieniach, które pozwalają na regulację odległości od ściany. Na rynku dostępne są warianty z gwintem M8 lub M10 do nakrętki oraz modele zintegrowane ze szpilką do bezpośredniego montażu w kołku.

Kluczowy jest również materiał, z którego wykonano mocowanie. Obejmy ze stali ocynkowanej, dodatkowo zabezpieczone powłoką proszkową, zapewniają wieloletnią odporność na korozję. To ważne, ponieważ elementy te są stale narażone na działanie deszczu, śniegu i mrozu. Zwykła, niezabezpieczona stal szybko rdzewieje, a cienka blacha może pękać pod naporem lodu. Dostępne w ofercie firmy Ziemowit II Danuta Sukiennik obejmy do rur spustowych są przykładem takiego solidnego wykonania, dopasowanego do różnych średnic i warunków montażu w rozstawie co 1,5–2,5 metra.

Dobór odpowiednich obejm to fundament stabilnego systemu orynnowania. Nawet najdroższa rynna nie spełni swojej funkcji, jeśli jej piony spustowe będą zamocowane w sposób nieprzystosowany do konstrukcji ściany. Dlatego przed zakupem uchwytów warto dokładnie przeanalizować, czy będą one kotwione w litym murze, grubej warstwie izolacji, czy w delikatnej okładzinie elewacyjnej. Trwałość całego systemu odprowadzania wody zależy od świadomej decyzji na etapie montażu, a nie od samej średnicy rury.